Dlaczego warto chronić swoją własność intelektualną?

sanddunesWiele osób czy też firm na początku nie widzi korzyści z ochrony swojej własności intelektualnej (rozwiązań technicznych czy też marek, w bełkocie prawniczym zwanych znakami towarowymi) – przecież najpierw trzeba włożyć w to trochę pracy, opisać, skonsultować się ze specjalistą (najczęściej rzecznikiem patentowym), no i najgorsze, wyłożyć pieniądze na zgłoszenie i ochronę. Dopiero gdy okazuje się, że czuć na karku oddech konkurencji, staje się jasne, że nie można dłużej zwlekać.

Faktem jest, że od pomysłu, do zgłoszenia, droga nie zawsze jest usłana różami. Ale zmobilizowany i zmotywowany zespół jest w stanie przygotować dobre materiały w krótkim czasie. Z czego może wynikać motywacja? Pierwsza oczywista odpowiedź – z monopolu.  Prawa własności przemysłowej – patent, prawo ochronne na wzór użytkowy, prawo z rejestracji wzoru przemysłowego czy też prawo ochronne na znak towarowy, dają bowiem monopol na korzystanie z określonego dobra na określonym terytorium przez okres wynikający z przepisów, liczony od daty zgłoszenia. Dla wynalazków jest to 20 lat, dla wzorów użytkowych – 10 lat, dla wzorów przemysłowych – 25 lat podzielone na 5-letnie okresy, dla znaków towarowych – jest to nieskończoność, z tym że należy pamiętać o przedłużaniu ochrony co 10 lat.

Najlepiej gdy dane dobro można obstawić wieloma prawami, tworząc w ten sposób skuteczną zaporę przed ingerencją ze strony konkurencji. Przykład? Pudełko czekoladek od producenta. W grę wchodzi ochrona patentem jako sposób produkcji czekoladek, patentem albo prawem ochronnym na wzór użytkowy dotyczącym budowy pudełka, prawem z rejestracji wzoru przemysłowego udzielonym na wygląd pudełka, a nawet wygląd czekoladek, etykietę nakładaną na pudełko, a także prawem ochronnym na znak towarowy nakładany na same czekoladki i na pudełko.

Czasem warto jednak pozostawić rozwiązania techniczne w tajemnicy i chronić je w sposób nieformalny, jako know-how. Tak od wielu lat skutecznie robi Coca-Cola, chroniąc recepturę najdroższego na świecie napoju. Gdyby receptura ta została opatentowana już dawno minąłby 20-letni okres ochrony i każdy mógłby robić taki napój pod swoim znakiem towarowym. A tak, dzięki temu sprytnemu posunięciu, ochrona trwa dopóty, dopóki ktoś nie uchyli rąbka tajemnicy. Jeśli więc jest mała szansa, że po wypuszczeniu produktu na rynek konkurencja odkryje budowę, skład, czy też sposób produkcji naszego rozwiązania, warto rozważyć ochronę jako know-how. Uzyskanie prawa daje bowiem monopol, ale zapłacić za niego trzeba ujawnieniem rozwiązania.

Czy teraz jest już jasne, dlaczego warto? Jeśli jeszcze dodać, że prawa własności przemysłowej stanowią często jeden z najbardziej wartościowych finansowo składników przedsiębiorstwa jako wartości niematerialne i prawne, oczywiste jest, że firma dzięki nim zwiększa swoją wartość.

W następnych odcinkach dowiecie się więcej, jak chronić swoje rozwiązania.

Agnieszka Gąsiorowska

*Rzecznik Patentowy Uniwersytetu Zielonogórskiego

 

 

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

w

Connecting to %s